Zmiany w wyszukiwaniu zdjęć w Google. Plusy i minusy

Utworzono: 28-02-2018

Każdy, kto w ostatnim czasie skorzystał z Google, mógł zauważyć pewną zmianę: zlikwidowano funkcję „pokaż obraz”.  Skąd pomysł na usunięcie tej przydatnej opcji? Co to oznacza dla użytkowników i właścicieli stron internetowych?

Powodem, dla którego zdecydowano się na usunięcie tej możliwości, jest ugoda z bankiem zdjęć Getty Images. Serwis od dłuższego czasu oskarżał Google o to, że funkcja pozwala użytkownikom na łatwe dotarcie do  obrazów w wysokiej rozdzielczości, które są płatne i objęte prawem autorskim. Stawało się to przyczyną wielu nielegalnych pobrań. Google przyjęło zarzuty. Od teraz nie tylko nie klikniemy w „Pokaż obraz” – zniknęła również praktyczna funkcja wyszukiwania za pomocą zdjęć, pozwalająca na dotarcie do podobnych wizualnie obrazów.

Na czym polegała funkcja „Pokaż obraz”?

Po wyszukaniu konkretnego zdjęcia i kliknięciu w nie, wyświetlała się opcja „pokaż obraz”, dzięki której grafika pojawiała się w nowym oknie. Zdjęcie było pełnowymiarowe, a użytkownik nie był przekierowywany do witryny, na której się znajdowało – mógł otworzyć tylko osobną kartę ze zdjęciem, bez konieczności samodzielnego szukania go na stronie docelowej.

Czy usunięcie przycisku ma sens?

Nie do końca. Dla właścicieli stron internetowych wprowadzenie tej zmiany wiąże się ze zwiększeniem ruchu na stronie i gwałtownym wzrostem liczby wejść. Pod tym względem można dopatrywać się plusów całej sytuacji. Jednak w kwestii pobierania obrazów płatnych i objętych prawem autorskim, sprawa nie wydaje się rozwiązana.

Tak naprawdę wystarczy wejść na dowolną stronę, odszukać wybraną grafikę, otworzyć ją w nowej karcie za pomocą prawego przycisku myszy i… pobrać. Jak widać, zniknął jedynie przycisk, a nie cały problem. Dla wielu internautów ta dość istotna zmiana oznacza, że wyszukiwarka Google stanie się w pewnym stopniu mniej przydatna dla użytkowników. Wszystko zależy więc od punktu widzenia.

Przejdź do góry strony